Jesteśmy malutką wiejską parafią, malowniczo położoną na terenie Działów Grabowieckich i Skierbieszowskiego Parku Krajobrazowego, 23 km od Zamościa i 5 od Skierbieszowa w przepięknej okolicy pól, pagórków i zalesień, którą pośrodku przecina płynąca doliną Wolica.
Do początku XX w. Kalinówka należała do parafii Skierbieszów. Obok katolików obrządku łacińskiego na tym terenie do w. XIX byli również grekokatolicy, którzy posiadali swój kościół parafialny w Sulmicach. Istniał on już w II połowie w. XVIII. Większość grekokatolików w r. 1875 przeszła na prawosławie, jednak część pomimo prześladowań, przetrwała przy Kościele katolickim do r. 1905, tzn. do ukazu tolerancyjnego. Od tego roku zaczęli oni uczęszczać do kościoła łacińskiego w Skierbieszowie. Kalinówka do 12 sierpnia 1926 roku nazywana była Monastyrkiem i znajdował się tutaj kościół filialny parafii unickiej w Sulmicach. Nazwa Monastyrek pochodziła od znajdującego się tutaj bazyliańskiego monastyru czyli klasztoru. W r. 1875, razem z macierzystą parafią, znalazł się w rękach prawosławnych. W r. 1915 duchowny prawosławny, razem z większością swoich parafian opuścił te tereny. Po zakończeniu działań wojennych katolicy pozyskali świątynię i zaczęli tworzyć filię parafii łacińskiej Skierbieszów.
Parafia została erygowana 4 VII 1919 r., przez bpa lubelskiego Mariana Fulmana i włączona do dekanatu Zamość, obecnie Sitaniec. Parafia uzyskała 18,5 ha ziemi pocerkiewnej. Pierwotnie, przydzielone dekretem lubelskiego bp do parafii zostały następujące miejscowości: Huszczka Duża, Huszczka Mała, Pańska Dolina, Monastyrek, Majdan Sitaniecki, Zabytów, Wiszenki Kolonia i Wiszenki. Jednak bardzo szybko na skutek ludzkich ambicji i nieporozumień, dwie wioski, najpierw Majdan Sitaniecki a potem Huszczka Duża zostały przydzielone do sąsiednich parafii: Majdan do Starego Zamościa a Huszczka do Skierbieszowa. W czasie II wojny światowej w r. 1943 na skutek donosu parafianina, który oskarżył proboszcza o współpracę z partyzantami, proboszcz ks. Jan Stasiak został aresztowany i wywieziony do obozu koncentracyjnego w Dachau. Szczęśliwie przeżył pobyt w obozie. Po powrocie podarował parafii obraz Serca Jezusowego, który został umieszczony w ołtarzu głównym jako kolejny obok ikony Matki Bożej Hodigitria i wizerunku Krzyża.
Już w II połowie w. XVII istniał kościół unicki w Sulmicach. Nowy, drewniany, wybudowano w r. 1792, później zamieniono go na cerkiew prawosławną. Przy kościele w Kalinówce był bazyliański monastyr prawosławny. Kościół obecnie istniejący został wybudowany przez prawosławnych w r. 1880. Po I wojnie światowej oddano go katolikom.
3 V 1919 r. poświęcił go przysłany przez biskupa jezuita o. Dominik, który najpierw przeprowadził misje przygotowujące ludzi do powstania nowej parafii, pw. Znalezienia Krzyża Świętego. W latach 1919-1922 wybudowano 2 nowe wieże na miejsce cerkiewnych, położono nowe tynki z zewnątrz i wewnątrz oraz dobudowano zakrystię. W latach sześćdziesiątych przeprowadzono remont dachu, a w 1975 r. jego konserwację. W latach 1954-1958 kościół zabezpieczono przed ruiną. W r. 1965 wykonano remont środkowej wieży, zaś w r. 1971 wieży frontowej. W r. 1973 położono nowe tynki zewnętrzne. Następnie kościół był remontowany w latach 1997-2001. W ostatnim czasie ze środków „polskiego ładu” odnowiono elewacje kościoła i wzmocniono więźbę dachową oraz pomalowano dach.
Obecnie należałoby odnowić wnętrze kościoła: powymieniać popękane tynki oraz pomalować kościół. Odrębnym problemem jest ołtarz główny, który wymaga konserwacji, przywrócenia pierwotnej kolorystyki i odrobaczenia. Na pewno w obecnym czasie nie będzie to łatwe ponieważ pozyskanie środków na ten cel, przy obecnym stanie osobowym, graniczy wręcz z cudem. W początkowych latach parafia liczyła niemal 2000 „dusz” a obecność na Mszach św. dochodziła do 90%. W 1963 roku było 1800 mieszkańców jak podaje protokół wizytacji dziekańskiej.
W 1993 r. parafia liczyła już tylko 1100 mieszkańców, w 2014 r a do kościoła na niedzielną Msze św. przychodziło 360 osób. Dziś, a dokładnie 19.10. 2025 r w kościele było 135 osób a parafia liczy 607 osób w tym kobiet 304 i 303 mężczyzn.
Wiszenki:
Na 40 mieszkańców 15 osób jest po 65 roku życia- 5 mężczyzn i 10 kobiet. 3 osoby to młodzież do 26 roku, jedna do 15 lat. Dzieci do 7 roku jest 3. Małżeństw przed 40 rokiem życia jest 2. Kawalerów 5 a panienka 1. 8 osób ukończyło 80 lat. Najstarsza osoba ma lat 95.
Kolonia Wiszenki:
Liczy 59 osób, z tego po 65 roku jest 16 osób - 7 mężczyzn i 9 kobiet. Młodzieży do 26 lat jest 8 do 15 roku zaś 5. Dzieci do 7 lat 1.
Małżeństw do czterdziestki 2. Kawalerów 6 i jedna panna.
Huszczka Mała:
Liczy 73 mieszkańców, z czego 25 ukończyło 65 lat - 12 mężczyzn i 13 kobiet. Młodzież do 26 lat 5, do lat 15- 4, dzieci do lat 7 – 4
Małżeństw przed czterdziestką 3. 80 lat ma już 8 osób a najstarsza ma lat 86.
Zabytów:
Liczy 77 mieszkańców, 20 osób jest po 65 r życia, 7mężczyzn 14 kobiet. 7 osób to młodzież do 26 roku życia, troje do 15 lat. Dzieci do 7 lat jest 4. Małżeństw do 40 roku 4, kawalerów jest 8 i jedna panna. Najstarsza osoba liczy sobie 83 lata.
Kalinówka:
Liczy 164 mieszkańców, w tym 40 po 65 roku życia- 14 mężczyzn i 26 kobiet. Młodych mieszkańców do 26 roku jest 13, do 15 roku zaś 11, dzieci w wieku do lat 7 - 13. Małżeństw przed czterdziestką 6, kawalerów - 16 a panien 2. Po 80 roku życia jest 16 osób a najstarsza osoba ma 96 lat.
Sulmice:
Mają 188 mieszkańców, z czego 50 po 65 roku życia, 21 mężczyzn i 29 kobiet. Młodzieży przed 26 rokiem jest 25, do 15 lat - 12 a dzieci do siódmego roku życia 3. Małżeństw do czterdziestki 5, kawalerów 20 i 6 panien. Po osiemdziesiątce jest 15 osób, a najstarsza osoba liczy 99 lat.
W sumie w parafii jest: 166 emerytów po 65 roku życia czyli więcej niż jedna trzecia parafian. Ludzi po osiemdziesiątce - 55 to jest jedna dziesiąta populacji. Mówiąc inaczej, co dziesiąty to staruszek bądź staruszka. Małżeństw w wieku „rozwojowym” mieszka w parafii 22. Starszej młodzieży 26 osób.
Tak pokrótce przedstawia się dzisiejsza sytuacja naszej parafii.
Normalne dochody ze składek parafian, nie licząc ofiar na niedzielną tacę, wynoszą ok. 20 tys. rocznie. Przy najlepszych chęciach i życzliwości można by je podwoić ale niemożliwe jest pozyskanie kwoty ponad 100 tys. a takie są potrzebne. Z trudem wystarcza na bieżące wydatki związane z funkcjonowaniem parafii a co dopiero na wykonanie wszystkich prac zalecanych przez konserwatora zabytków.














